Aleksandra Klimek

strona

IMG_9313

Urodzona:

Zamieszkała: Jarocin

Od najmłodszych lat interesowała się rękodziełem. W dzieciństwie, wraz z babcią wykonywała prace szydełkowe, później nauczyła się od mamy haftu Richelieu oraz snutki golińskiej. Umiejętności te okazały się być przydatne później. Studiując oraz później, pracując w szkole, robiła modne wówczas wełniane kamizelki nie tylko dla siebie, ale także dla znajomych.

Z frywolitkami Aleksandra Klimek zetknęła się dużo później, na kursach organizowanych w jarocińskim Klubie Nauczyciela. Na poważnie zajęła się nimi dopiero po przejściu na emeryturę. Początkowo nie myślała, by startować w pokazach i konkursach. Koronki wykonywała głównie dla siebie i swoich bliskich. Z czasem zaczęła jednak startować na wystawach i konkursach sztuki ludowej oraz szkolić inne osoby, chętne do nauczenia się tej techniki rękodzielniczej. Od lat współpracuje z Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu, żywo włączając się w organizowane przez nich wydarzenia i imprezy. Regularnie bierze również udział w wystawach i konkursach inicjowanych przez Muzeum Regionalne w Jarocinie, oraz przeglądy w bliższych i dalszych miejscowościach, jak Potarzyca czy Międzybórz, Dziekanowice i Szreniawa.

Twórczyni przez długi czas była wierna tradycyjnym wzorom i formom koronkarskim i wykonywała przede wszystkim obrusy i serwety. Jednak w 2004 roku przestawiła się na twórczość użytkową. W okresie wielkanocnym zdobi frywolitkami wydmuszki, a przed Bożym Narodzeniem – bombki choinkowe. Duże zamówienia na frywolitkowe pisanki robiła dla Sióstr Elżbietanek oraz do Watykanu. Najczęściej wykonuje koronki białe, jednak na potrzeby twórczości użytkowej odchodzi od tego na rzecz wyrobów z kolorowych nici. Szczególnie podobają się twórczyni czarne wzory na przezroczystej bombce, jakie miała okazję robić w 2012 roku. Oprócz tego typu ozdób, Aleksandra Klimek wykonuje kartki okolicznościowe: urodzinowe, imieninowe, rocznicowe, komunijne oraz biżuterię (kolczyki, naszyjniki, bransoletki), w które wplata ozdobne koraliki, zarówno do użytku codziennego, jak i przeznaczone na specjalne okazje, np. biżuteria ślubna. Chętnie sięga również po inne formy użytkowe, wykonując koronkową bieliznę albo dziecięce buciki do chrztu.

Rękodzieło jest dla twórczyni nie tylko pasją, ale także odskocznią od problemów życia codziennego i formą relaksu. Szczególnie lubi robić małe obiekty, jednak podejmuje się także wykonywania tych większych, jak serwety. Do wykonywania frywolitek używa czółenek plastikowych (szczególnie lubiane jest dość stare, bo około dwudziestopięcioletnie czółenko niemieckie) oraz drewnianych. Twórczyni pracuje na jednym, dwóch, a czasami nawet na trzech czółenkach jednocześnie.

W Stowarzyszeniu Twórców Ludowych od 2008 r.

Opr. M.Machowska

Reklamy